Męska depilacja intymna i problemy z nią związane

Napisane przez a.m. | Kategoria: Męska depilacja intymna | 20 Styczeń 2010
Depilacja

Przeróżne gusta i preferencje wśród kobiet

Jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny partnerów, kobiety mają wbrew pozorom bardziej zróżnicowane gusta niż mężczyźni. Co więcej, starają się aktywnie wpłynąć na ten wygląd. Gdyby podobnie postępował mężczyzna wobec swojej partnerki, spotkałby się z oburzeniem i otrzymał etykietkę tyrana i despoty. No cóż. Kobietom wolno więcej! Chyba o wiele więcej! Dla jednych interesujący będą panowie z owłosioną klatką piersiową, a dla innych będzie to zupełnie nie do przyjęcia. Podobnie będzie z innymi rzeczami. Nim więc zainteresuje Cię męska depilacja intymna, lepiej dowiedz się co myśli o tym pomyśle Twoja partnerka.

Nawet poruszenie tematu, jakim jest męska depilacja intymna na jakimkolwiek forum internetowym, ciągle jeszcze budzi spore wzburzenie. Emocjonalnie reagują nie mężczyźni, ale właśnie kobiety. Panowie wypowiadają się nieco bardziej ostrożnie lub uważają, że na ten temat lepiej głosu nie zabierać.

Nie można też zapominać o postawach wręcz odmiennych, gdy to właśnie partnerka nakłania do depilacji tak długo, aż męska depilacja intymna stanie się dla jej partnera czymś całkiem normalnym i naturalnym. To też się zdarza i to w dodatku coraz częściej.

Nasze polskie problemy

W krajach zachodnich, gdzie jak wiadomo indywidualne preferencje są traktowane z większym zrozumieniem, preferuje się raczej depilację przy pomocy pasty cukrowej. Jest mniej bolesna niż ta z wykorzystaniem wosku. Tam męska depilacja intymna nie budzi takiego oddźwięku jak u nas i można ją przeprowadzić w salonie kosmetycznym.

Na dzień dzisiejszy trudno zaleźć w Polsce, nawet w dużych miastach, salon kosmetyczny, w którym męska depilacja intymna jest wykonywana. Pytający o takie zabiegi może spotkać się najwyżej z grzeczną odmową. Powodów jest kilka, ale najważniejszym z nich jest prosty fakt, iż w salonach pracują przeważnie kobiety i prośba o taki zabieg jest dla nich krępująca. Niektóre z nich mogą nawet w głębi duszy posądzać pytającego o jakieś perwersje. Trudno się im dziwić! To dziedzictwo naszej kultury.

W zasadzie panom nie pozostaje w tej sytuacji nic innego, jak samodzielnie zabrać się do dzieła. Trzeba jednak bardzo uważać, zwłaszcza na początku.

Kwestia odmiennej budowy

O ile depilacja intymna u kobiet nie budzi takich sprzeciwów, to dla wielu mężczyzn jest to nie do pomyślenia. Ważną rolę odgrywa również budowa fizyczna. Nie trzeba wielkie wyobraźni, by uświadomić sobie, że męska depilacja intymna jest o wiele trudniejsza. Może być także bardziej bolesna. Nawet trudno sobie wyobrazić zrywanie plastrów wosku z moszny. W tej sytuacji pozostają nożyczki oraz maszynki do golenia i depilatory. Dość dobrze sprawdzają się w tej roli trymery. Zwłaszcza, gdy męska depilacja intymna ogranicza się do przycinania, a nie do całkowitej likwidacji owłosienia.

Wprawę nabiera się z czasem. Trzeba się skupić na tym co się robi, bo o skaleczenie nietrudno, a miejsce, jak wiadomo jest… strategiczne. Przy zachowaniu minimum ostrożności oraz mając chwilę spokoju można sobie z tym poradzić. Nie należy zapominać, że w sytuacji, gdy uznamy, że męska depilacja intymna jest czymś co nam odpowiada – musimy ją wykonywać dość często. Odrastające włosy są ostre, co może nie być przyjemne dla partnerki w sytuacjach intymnych.

Wykonywany zabieg jest podobny do zwykłego golenia twarzy, jednak to podobieństwo nie powinno nas zmylić. Są też istotne różnice. Do golenia twarzy podchodzimy zwykle po kilku latach rutynowo. Pewną ręką dociskamy maszynkę. Pod skórą znajdują się kości, więc jedyne co nam grozi to skaleczenie, który w najgorszym wypadku pogorszy nasz wygląd na kilka dni. Natomiast męska depilacja intymna to zupełnie co innego. Tu nie można lekkomyślnie dociskać maszynki. Szkody mogą być o wiele poważniejsze. Może po kilkudziesięciu razach dojdziemy do dużej wprawy, ale i tak trzeba o wiele bardziej uważać.

Jest jeszcze jedna ważna różnica. Po żadnym pozorem nie wolno po depilacji używać na te miejsca wody po goleniu lub innych kosmetyków zawierających spirytus. Efekt może być bardzo nieprzyjemny nawet dla największych twardzieli. Lepiej ograniczyć się do smarowania oliwą lub jakimś balsamem przeznaczonym specjalnie do tego celu. W ostateczności może to być zwykły krem do pielęgnacji skóry.

Nie da się ukryć, że męska depilacja intymna napotyka na szereg problemów. Prawdopodobnie dlatego, iż jest zjawiskiem stosunkowo nowym. Jeszcze nie przyzwyczailiśmy się do niego. Jeśli nawet ktoś jest przeciwnikiem takiej depilacji, to powinien przynajmniej od czasu do czasu nieco przycinać włosy w miejscach intymnych. Zarówno ze względów estetycznych jak i higienicznych. Częstotliwość zależy od tego, jak szybko odrastają włosy. u niektórych wystarczy raz w roku, na przykład w okresie letnim. Inni będą musieli robić to o wiele częściej.

4,79_S

Podobne artykuły:

  1. Czy depilacja intymna to przemijająca moda czy nowy kanon piękna?

One Response to “Męska depilacja intymna i problemy z nią związane”

  1. [...] powinno dostatecznie wyjaśnić dość powszechne zastrzelenia, jakie ciągle jeszcze wzbudza męska depilacja intymna. Tymczasem w wielu krajach jest traktowana od lat, jak coś zupełnie normalnego. Trudno dopatrzeć [...]

Leave a Reply