Depilacja laserowa – od eksperymentu do codzienności
Nowa moda
U swojego zarania depilacja laserowa nie była metodą idealną. Przytrafiło się jej to samo, co wielu innym wynalazkom technologicznym. Została na czas jakiś zarzucona z powodu swej niedoskonałości, by powrócić do niej po wielu latach.
Wszystko zaczęło się od coraz krótszych sukienek, które w dodatku nie miały ramiączek. Z czasem połączenie tego typu ubioru z owłosionymi nogami i pachami, wydało się nie najlepsze. Wprowadzano więc różne sposoby depilacji, a kobiety szybko podchwyciły nowy pomysł. Może nie tyle nowy, co od dawna zapomniany i zarzucany.
Na początku była to depilacja woskiem, a potem za pomocą specjalnych kremów. Z czasem pojawiły się też depilatory elektryczne. Jednak, o czym mało kto wie, te znane i wszechobecne dziś urządzenia znacznie wyprzedziła depilacja laserowa. Nie jest wcale tak nową technologią jak mogłoby się wydawać. Pracowano nad nią już ponad trzydzieści lat temu.
Fascynacja laserami
Pamiętam, jak w dzieciństwie byłem zafascynowany laserami. Nowa technologia dawała asumpt twórcom powieści i filmów, które wprost przepełnione były urządzeniami laserowymi. Zwykle była to broń laserowa, natomiast niewiele zajmowano się tam leczeniem laserami, a już coś takiego jak depilacja laserowa nie mieściło się w głowach twórców, a może nie było na tyle nośnym pomysłem, dla fanów gatunku? Istnieje jeszcze nikle prawdopodobieństwo, że jako dziecko nie oglądałem tych filmów, w których depilacja laserowa byłaby jakoś eksponowana. Jest to jednak mało prawdopodobne.
Jednak trzydzieści lat temu nie ja jeden i nie tylko twórcy fantastyki, byli zafascynowani laserami. Największą fascynację przeżywali naukowcy. Próbowano więc niedoskonałej jeszcze wtedy technologii używać niemal do wszystkiego. W tym powszechnym pędzie do wykorzystania lasera znalazła się też depilacja laserowa. Nie chodziło jeszcze wówczas o większą wygodę kobiet. Mogę raczej założyć, iż ważniejsze było sprawdzenie w jakich dziedzinach życia da się wykorzystać lasery. Skoro akurat zbiegło się to z modą na depilację, to czemu nie ma być to właśnie depilacja laserowa?
Pierwsze urządzenia do depilacji laserowej
W tamtych okresie, a więc w latach siedemdziesiątych, naukowcy mieli już za sobą pierwsze nieudane próby z laserami. By być dokładnym, trzeba powiedzieć, że depilacja laserowa powstała już około dziesięć lat wcześniej, ale wtedy nie wyszła poza laboratoria i wąskie grono próbujących tej metody pań. Aparat Ruby uszkadzał pigment włosów, a nawet tkanki skóry. Z samymi włosami radził sobie dużo gorzej. Wszystko rozbijało się o niewłaściwą kalibrację promienia. Był albo za długi, albo zbyt krotki. Czyli, albo wyrządzał szkody, albo nie robił nic. Właśnie dlatego depilacja laserowa utknęła na dziesięć lat w martwym punkcie.
Jednak możliwości technologiczne wzrastały. Tak właśnie nadszedł czas fascynacji laserami. Wierzono, że niebawem będzie można zrobić przy ich pomocy prawie wszystko. Wróciła do łask depilacja laserowa i podjęto kolejne próby. Tym razem efekty były dużo lepsze. Nauczono się kalibrować długość promienia. Teraz już depilacja laserowa była możliwa. Miała tylko jedną wadę. Tę samą, co ówczesne komputery.
Jeśli ktoś widział komputer z lat siedemdziesiątych (notabene kolejna pożywka dla fantastyki tamtej epoki) wie, że nie był to współczesny komputer osobisty choćby z tej przyczyny, że nie mieściłby się w pokoju. Tak samo depilacja laserowa. Była teoretycznie możliwa, ale praktycznie niedostępna do szerszego wykorzystania. Urządzenie było… ogromne!
Czas płynął…
Czas płynął dalej, a technologia się rozwijała. Kolejnym wielkim skokiem była miniaturyzacja. Dzięki niej cieszymy się komputerami osobistymi, o laptopach notebookach nie wspominając. Zaś depilacja laserowa zawitała najpierw do salonów kosmetycznych. Miniaturyzacja postępowała, ale nie na tyle by tego typu urządzenie nie miało jeszcze swoich gabarytów. Obawiano się także, że depilacja laserowa prowadzona bez profesjonalnego nadzoru może powodować wypadki. Jednak dziś w każdym domu znaleźć można lasery. Tak. Macie je w napędach CD, nagrywarkach i odtwarzaczach DVD.
Skoro tak, to dlaczego depilacja laserowa nie miałaby zagościć w domach? Dostępne dziś urządzenia są równie małe, jak inne depilatory. Kilka nieco czasochłonnych pierwszych sesji depilacji i nowa metoda powinna zostać opanowana. Na pewno depilacja laserowa, z jaką mamy obecnie do czynienia jest metodą najskuteczniejszą i oczywiście całkowicie bezpieczną. Już dawno nie trzeba się bać spustoszeń, jakie wyrządzał pierwszy tego typu depilator.
Czy warto kupić? Na pewno depilacja laserowa w salonie jest droga. Można się także zadowolić innymi starymi sposobami. Jednak wydaje się, że z racji, iż cena urządzenia domowego, to tylko wydatek rzędu około tysiąca złotych, a dostajemy w zamian komfort, którego nie zapewnią nam inne metody, może jednak warto?
4,84_S
Podobne artykuły:

[...] depilacji miejsc intymnych różne żele i kremy do depilacji. Według opinii specjalistów jest to depilacja najbezpieczniejsza, jednak o dziwo, same panie niespecjalnie lubią korzystać z tego rodzaju kosmetyków do [...]
[...] sobie wyjścia w spódnicy bez tej czynności, stosunkowo łatwo jest przekonać panie do nowych metod depilacji. Owe reklamy skupiają się na trwałości oraz wygodzie. Jeszcze niedawno depilacja była dość [...]