Archive for the Depilatory category
Chwila prawdy
Oto postanowiłem napisać szczery artykuł, którego tematem będzie depilacja. Nazbyt często karmi się nas – zarówno kobiety, jak i mężczyzn – opowieściami przystrojonymi w naukowe terminy, z których wynika, że wszystko w życiu przychodzi łatwo i lekko. Tak niestety nie jest.
Z racji, że obecnie depilacja interesuje nie tylko panie, ale i panów, temat ten wart jest uczciwego przedstawienia. Nie na darmo mamy dość spore rzesze niezadowolonych, dla których dana metoda okazała się mało skuteczna lub zbyt bolesna. Jedni wolą taką metodę a odrzucają inne jako nieskuteczne. Z kolei inni zachwalają to, co ich adwersarzom wydaje się kiepskie.
Depilacja pojawia się już nie tylko na forach kobiecych. Dyskutują o niej mężczyźni i podpatrują panie, które, nie ma co ukrywać, mają w tym zakresie dużo większe doświadczenie. Podobnie jak niegdyś kobiety, tak teraz oni zaczęli nagle narzekać, że depilacja jest bardzo bolesna i nieprzyjemna.
Pomiędzy barbarzyństwem a cywilizacją
Nie da się zaprzeczyć, ani też nie ma sensu posługiwanie się eufemizmami. Depilacja jest zabiegiem barbarzyńskim. Podobnie jak wiele innych. Choćby takie przekłuwanie uszu pod kolczyki. Już słyszę głosy oburzenia. Wszak właśnie depilacja to przejaw naszego ucywilizowania. W pewnym sensie tak i te dwa ujęcia wcale się nie wykluczają. Zarówno depilacja, jak i golenie twarzy były stosowane w starożytnym Rzymie i uważano je za wyróżnik pośród barbarzyńskich ludów.
Ujmijmy to tak. Efekt, jaki daje ostatecznie depilacja jest bardzo cywilizowany. Gładka i lśniąca skóra, która przyciąga wzrok. Jednak sam zabieg to zazwyczaj barbarzyństwo. Wie o tym każda kobieta i każdy mężczyzna, który przeprowadzał choć raz depilację. Wystarczy się wsłuchać w reakcje swojego ciała, by nie trzeba już przytaczać więcej argumentów.
Nie powinno być zaskoczeniem, że w związku z tym depilacja jest zabiegiem dość bolesnym. Najbardziej boli na początku, lecz z czasem ciało się przyzwyczaja i poziom bólu jest znacznie mniejszy. Tyle tytułem pocieszenia.
Od czego zacząć?
Skoro więc na samym początku depilacja jest tak uciążliwa, to najlepszym wyjściem będzie udanie się na kilka pierwszych zabiegów do kosmetyczki. Najgorsze co można zrobić, to użyć zwykłej golarki elektrycznej. Wprawdzie jest to dość łatwe i wygodne rozwiązanie, ale dające słabe efekty. Trzeba pamiętać, że trwała depilacja polega na wyrywaniu włosków wraz z cebulkami. Gdy się je tylko przycina, włosy wzmacniają się i rosną bardziej gęsto.
Obecnie najczęściej chyba stosowana jest depilacja woskiem. Popularność zeskala sobie dzięki stosunkowo długiemu okresowi trwałości. Niestety wiąże się też chyba z największym bólem. Przy kilku pierwszych razach mogą pojawić się dwa podstawowe problemy. Pierwszy z nich to wspomniany ból, a drugi brak dokładności związany z niedoświadczeniem. To właśnie dlatego najlepiej zaczynać u kosmetyczki. Podobnie wygląda sprawa, gdy w grę wchodzi depilacja pastą cukrową i mimo, że jest nieco mniej bolesna, trzeba mieć trochę doświadczenia i wprawy. Jeśli któraś z pań nie chce korzystać z usług kosmetyczki, choćby ze względów finansowych lub czasowych, może poprosić o pomoc bardziej doświadczoną koleżankę. Nieco gorzej mają panowie. Tu raczej ze względów kulturowych nie prosi się kolegę o pomoc, ale przecież można zwrócić się do żony lub partnerki.
Jeszcze dziesięć lat temu depilacja laserem mogła być przeprowadzana tylko i wyłącznie pod nadzorem lekarza. Później upowszechniła się w salonach kosmetycznych, a ostatnio można nawet kupić urządzenia do zastosowania w domu. W tym przypadku ból jest znacznie mniejszy i niewątpliwie jest to dobra metoda.
Chyba najmniej bolesna depilacja, choć równocześnie bardzo niedoceniana, to ta przeprowadzana za pomocą specjalnych kremów. Nie ulega wątpliwości, że wiele osób zniechęciło się do kremów w czasach, gdy nie były one zbyt skuteczne. W ciągu ostatnich kilku lat nastąpiły poważne zmiany w tym zakresie i dziś taka depilacja wydaje się jedynym z najlepszych rozwiązań.
Depilacja kremem ma charakter chemiczny, a nie tylko mechaniczny. Składniki preparatu wnikają w skórę i rozpuszczają znajdujące się pod nią końcówki włosów wraz z cebulkami. Dzięki temu osiąga się długotrwały efekt. Gdy po kilku minutach następuje zerwanie zaschniętego kremu wraz z włosami, ból jet niewielki, gdyż cebulki są już znacznie osłabione. Włosy odrastają powoli i są coraz słabsze.
Taka depilacja może budzić pewne obawy z powodu reakcji chemicznych, a więc także podrażnień skóry. Jednak dobre kremy są tak przygotowane, by nie dochodziło do tego typu reakcji. Każdy musi sam zdecydować, jaką formę „barbarzyństwa” sobie zaaplikować. Niewątpliwie współczesne metody są mniej bolesne, to jednak jak dotychczas, depilacja łączy się z odrobiną bólu. Czego jednak nie zrobimy, by lepiej wyglądać?
4,80_S
Zmiany…
Już od pewnego czasu depilacja stała się standardem estetycznym. Można wręcz odnieść wrażenie, że kobiety zastanawiają się co jeszcze można by wydepilować. W ich ślady stopniowo podążają także mężczyźni. Zmieniają się kryteria i preferencje określające urodę. Jeszcze całkiem niedawno nie do pomyślenia w naszym kraju była depilacja intymna. Teraz interesuje ona także niektórych panów. Także owłosienie na klatce piersiowej było atrybutem męskości. Obecnie różnie to bywa. Nadal jest sporo pań, które nie wyobrażają sobie, by ich mężczyzna nie miał w tym miejscu włosów. Dla innych męska depilacja klatki piersiowej i pach jest podstawowym wymogiem stawianym partnerowi.
Byłoby wstydem dla kobiety pokazać się w dzisiejszych czasach z nogami pokrytymi włoskami, nawet jeśli są to włoski dość delikatne. Podobnie jest z pachami. Kilkanaście lat temu nikogo to nadmiernie nie raziło. Dziś taka kobieta przyciągałaby spojrzenia, lecz raczej nie byłby to powód do dumy. Obniża się też granica wieku, od którego robiona jest depilacja. Teraz wykonują ją nawet nastolatki.
Technika wykonania depilacji woskiem
Mimo przeróżnych metod, jakie wynaleziono w ostatnich latach, ciągle dużą popularnością cieszy się depilacja woskiem. Nie można odmówić tej metodzie skuteczności, choć jest stosunkowo dość bolesna. W zasadzie większość metod powszechnie uznanych jest skuteczna. Problemem jest często nieznajomość procedury i brak wprawy.
Z tego powodu radzi się, aby pierwsza depilacja była robiona u kosmetyczki. Jednak nie każda z pań decyduje się na takie rozwiązanie. Jeśli rozpoczyna się przygodę z depilacją w wieku lat nastu, to nie zawsze dysponuje się odpowiednimi funduszami na wizytę w salonie kosmetycznym. Dlatego pierwsza depilacja robiona jest i tak w domu. Czasami zaprasza się na nią koleżanki, by wspólnie wspierać się w nowym doświadczeniu.
Jeśli pragnie się, by depilacja woskiem przebiegła dobrze i dała upragniony efekt, należy się do niej przygotować. Skóra nie może być wilgotna ani przetłuszczona. Dobrym pomysłem jest zrobienie dzień wcześniej delikatnego pillingu. Należy też powstrzymać się od stosowania kremów przed zabiegiem.
Depilacja woskiem może być przeprowadzana na dwa sposoby. Można ją zrobić samym woskiem lub specjalnymi plastrami woskowymi, które stosunkowo łatwo kupić i nie są one drogie. Zarówno wosk, jak i plastry woskowe muszą być dobrze rozgrzane. Tu pojawia się pierwszy problem. Wyczucie co do uzyskania właściwej temperatury przychodzi zwykle z czasem. Wosk musi być prawie płynny, ale jednak niezupełnie. Trzeba uważać, by się nie poparzyć. Wprawdzie temperatura topnienia wosku nie jest wysoka, ale wystarczająca by pojawiły się poparzenia u osób o bardziej wrażliwej skórze.
Teraz zaczyna się właściwa depilacja. Nakłada się wosk na wybrane miejsca i czeka kilka minut. Mniej doświadczone osoby powinny depilować małe powierzchnie dopóki nie nabiorą większej wprawy. W przypadku plastra naklejać należy nie więcej niż dwie trzecie jego powierzchni. Chodzi o to, by mieć później możliwość pewnego chwytu. Jeśli nie dysponujemy plastrami, trzeba od razu na nałożony wosk przyłożyć pasek materiału. Tu również pozostawiamy jego część luźno, by można było za nią pewnie złapać.
Po kilku minutach, gdy wosk już zastygnie, łapiemy jedną ręką ów koniec plastra albo materiału i ciągniemy. By depilacja dała dobry efekt nie należy ciągnąć pionowo do góry, lecz raczej wzdłuż ciała. Ruch musi być silny i płynny. W tym czasie drugą ręką przytrzymujemy skórę, by nie podnosiła się wraz z wyrywanymi włoskami.
Rzecz wydaje się dość prosta i taka jest w istocie, ale na początku może sprawić trudności. Należy być przygotowanym na ból, ale ważne jest przełamanie oporu psychicznego przed silnym pociągnięciem. Powolne szarpanie tylko przysporzy więcej bólu, a i efekt, jaki da taka depilacja, będzie znacznie gorszy.
Resztki wosku można zmyć olejkiem. Potem nakłada się jakiś balsam nawilżający i łagodzący podrażnienia. Jest to szczególnie ważne u osób o bardziej wrażliwej skórze oraz tych, dla których depilacja jest nowym doświadczeniem.
Inne sposoby
Zarówno depilacja pastą cukrową, jak i kremem, w swoje najważniejszej fazie wygląda bardzo podobnie. Pasta także musi być podgrzana. Z tych trzech metod depilacja kremem wydaje się najwygodniejsza. W tym wypadku dochodzi chemiczne rozpuszczanie cebulek, więc gdy już zaczynamy ciągnąć, ból jest znacznie mniejszy, a przy pewnej wprawie nie ma go wcale. Trzeba pamiętać, że niektóre kremy mogą uczulać. Jeśli się tego obawiamy, to najlepiej poszukać jakiegoś dobrego kremu, który jest przeznaczony dla alergików. Dobry krem sprawi, że depilacja będzie nie tylko przebiegać stosunkowo komfortowo, ale też nie podrażnieni naszej skóry.
4,72_S
Kosmetologia dla mężczyzn
Czym jest depilacja laserowa wie już obecnie prawie każda kobieta. W każdym razie dobrze zorientowane są te panie, które bywają często w salonach kosmetycznych. Inne też zapewne coś niecoś słyszały. Natomiast dla mężczyzn depilacja laserowa pozostaje pojęciem dość mglistym. Choćby dlatego, że rzadziej bywają w salonach kosmetycznych lub, co zdarza się najczęściej, wcale ich nie odwiedzają. Wizytę w takim salonie może „wybaczyć” osobie publicznej: aktorowi, piosenkarzowi czy politykowi, ale „normalny” mężczyzna trzyma się od takich miejsc z daleko. Są wprawdzie tzw. panowie metroseksualni, ale poza dość wąskim gronem i niszowym środowiskiem, nie są wcale postrzegani zbyt dobrze. Nie mam zamiaru bronić tu ani jednych ani drugich lub też kogokolwiek potępiać. Wszak interesuje nas depilacja laserowa, a nie napięcia na temat męskiej higieny i właściwej dawki dbałości o swój wygląd.
By jednak właściwie zobaczyć kontekst, trzeba nakreślić tło. Przyznam się, że chyba bliżej mi do tej opcji „normalnej”. Niekoniecznie oznacza to, że uważam, iż salony kosmetyczne są tylko dla kobiet. Jednak nadmierne dbanie o swój wygląd w ramach kosmetologii nie leży, moim zdaniem, w męskiej naturze. Higiena osobista być musi, podstawowe kosmetyki także. Najlepiej kupić sobie porządny dezodorant i wodę po goleniu – takie z górnej półki – niż mieć całą szafkę tanich kosmetyków z hipermarketu, ale coś więcej? Umyć się, wyszczotkować zęby, ogolić oraz iść do fryzjera. Tyle!
Właściwe podejście do kobiet
Skoro tak, to zapewne uznacie, że depilacja laserowa nie mieści się również w kręgu moich zainteresowań. Tu jednak sprawa jest bardziej skomplikowana. Kobiety często skarżą się na to, jak bardzo muszą się poświęcać, by podobać się mężczyznom. Może to i prawda, ale faktem pozostaje, że mają w tym względzie więcej wolności niż mężczyźni. Nigdy, ale to przenigdy, nie próbujcie sugerować kobiecie, jaką ma zrobić sobie fryzurę, jak się ubrać, albo jakich ma używać kosmetyków. Nie przekonujcie jej, że depilacja laserowa jest lepsza od innych metod. Słowem, chwalcie ją za wygląd i nie próbujcie niczego narzucać!
Równouprawnienie?
Natomiast same panie nie mają żadnych oporów, a my zwykle musimy się z nimi zgodzić, by nieomal narzucać nam to, w jaki sposób mamy dbać o siebie. Taka fryzura, takie kosmetyki i… kropka. I tu dochodzimy do tego złożonego problemu, jakim jest depilacja laserowa u mężczyzn. Zresztą nie tylko depilacja laserowa, ale jakakolwiek depilacja.
Czytam sobie artykuły, których autorzy, tudzież autorki, z wielką pewnością siebie dowodzą, że dla współczesnej kobiety jest rzeczą niewyobrażalną, by jej partner nie miał wydepilowanych pach i klatki piersiowej. Skoro już musimy się golić, to z racji oszczędności czasu depilacja laserowa wydaje się wyjściem optymalnym. Kłopot w tym, że autorzy takich tekstów, a najczęściej autorki, mylą własne preferencje z powszechnie panującymi. Nie byłoby większego problemu, gdyby tak było rzeczywiście. Przynajmniej my mężczyźni wiedzielibyśmy co robić, by być bardziej atrakcyjnymi w oczach kobiet. Może i taka depilacja laserowa to spory wydatek, ale przynajmniej człowiek wie na czym stoi. Niestety jesteśmy zdezorientowani.
Tak naprawdę gusta kobiece są bardzo zróżnicowane. Jest wprawdzie sporo takich pań, które podzielają zdanie autorek owych tekstów, ale znam i takie, które myślą całkiem odmiennie. Dla nich, mężczyzna musi mieć włosy na klacie i pod pachami. Może z czasem proporcje będą się zmieniać, ale póki co jest jak jest. Jeśli akurat trafimy na przedstawicielkę tej drugiej grupy, to depilacja laserowa może nam bardziej zaszkodzić niż pomóc.
Dla wyjaśnienia. To, czy depilacja laserowa jest dla Ciebie, zależy tylko i wyłącznie od Twojej partnerki. Jeśli myślisz inaczej, jesteś w błędzie. Tak! Jako mężczyźni jesteśmy bardzo niezależni…. To tyle w kwestii współczesnego równouprawnienia płci.
Najlepsze wyście z sytuacji
Świadomie używałem pojęcia depilacja laserowa, a nie depilacja w ogóle. Po prostu uważam, że jeśli już taki zabieg jest potrzebny mężczyźnie, to depilacja laserowa wydaje się najlepszym rozwiązaniem. Kiedy jest potrzebna, już wyjaśniłem.
Nie zawsze uda się o tym porozmawiać z partnerką, ale trzeba do takiej rozmowy dążyć i jakość wysondować jej gust. Zresztą pewnie sama prędzej czy później poruszy ten temat. Jeśli więc będzie wolała wydepilowanego faceta, nadejdzie czas, by rozejrzeć się za jakimś dobrym urządzeniem. Powtarzam jeszcze raz, depilacja laserowa to opcja najlepsza. Zwłaszcza jeśli nie mamy w tej kwestii żadnego doświadczenia. Nie tylko zaoszczędzimy czas i nie zrobimy sobie krzywdy, ale też uzyskamy bardzo trwały efekt. Jeśli już miałbym polecać jakieś konkretne urządzenie, to Rio Scannnig Laser Hair Remover wydaje się całkiem niezłym wyborem.
4,8_S
Nowa moda
U swojego zarania depilacja laserowa nie była metodą idealną. Przytrafiło się jej to samo, co wielu innym wynalazkom technologicznym. Została na czas jakiś zarzucona z powodu swej niedoskonałości, by powrócić do niej po wielu latach.
Wszystko zaczęło się od coraz krótszych sukienek, które w dodatku nie miały ramiączek. Z czasem połączenie tego typu ubioru z owłosionymi nogami i pachami, wydało się nie najlepsze. Wprowadzano więc różne sposoby depilacji, a kobiety szybko podchwyciły nowy pomysł. Może nie tyle nowy, co od dawna zapomniany i zarzucany.
Na początku była to depilacja woskiem, a potem za pomocą specjalnych kremów. Z czasem pojawiły się też depilatory elektryczne. Jednak, o czym mało kto wie, te znane i wszechobecne dziś urządzenia znacznie wyprzedziła depilacja laserowa. Nie jest wcale tak nową technologią jak mogłoby się wydawać. Pracowano nad nią już ponad trzydzieści lat temu.
Fascynacja laserami
Pamiętam, jak w dzieciństwie byłem zafascynowany laserami. Nowa technologia dawała asumpt twórcom powieści i filmów, które wprost przepełnione były urządzeniami laserowymi. Zwykle była to broń laserowa, natomiast niewiele zajmowano się tam leczeniem laserami, a już coś takiego jak depilacja laserowa nie mieściło się w głowach twórców, a może nie było na tyle nośnym pomysłem, dla fanów gatunku? Istnieje jeszcze nikle prawdopodobieństwo, że jako dziecko nie oglądałem tych filmów, w których depilacja laserowa byłaby jakoś eksponowana. Jest to jednak mało prawdopodobne.
Jednak trzydzieści lat temu nie ja jeden i nie tylko twórcy fantastyki, byli zafascynowani laserami. Największą fascynację przeżywali naukowcy. Próbowano więc niedoskonałej jeszcze wtedy technologii używać niemal do wszystkiego. W tym powszechnym pędzie do wykorzystania lasera znalazła się też depilacja laserowa. Nie chodziło jeszcze wówczas o większą wygodę kobiet. Mogę raczej założyć, iż ważniejsze było sprawdzenie w jakich dziedzinach życia da się wykorzystać lasery. Skoro akurat zbiegło się to z modą na depilację, to czemu nie ma być to właśnie depilacja laserowa?
Pierwsze urządzenia do depilacji laserowej
W tamtych okresie, a więc w latach siedemdziesiątych, naukowcy mieli już za sobą pierwsze nieudane próby z laserami. By być dokładnym, trzeba powiedzieć, że depilacja laserowa powstała już około dziesięć lat wcześniej, ale wtedy nie wyszła poza laboratoria i wąskie grono próbujących tej metody pań. Aparat Ruby uszkadzał pigment włosów, a nawet tkanki skóry. Z samymi włosami radził sobie dużo gorzej. Wszystko rozbijało się o niewłaściwą kalibrację promienia. Był albo za długi, albo zbyt krotki. Czyli, albo wyrządzał szkody, albo nie robił nic. Właśnie dlatego depilacja laserowa utknęła na dziesięć lat w martwym punkcie.
Jednak możliwości technologiczne wzrastały. Tak właśnie nadszedł czas fascynacji laserami. Wierzono, że niebawem będzie można zrobić przy ich pomocy prawie wszystko. Wróciła do łask depilacja laserowa i podjęto kolejne próby. Tym razem efekty były dużo lepsze. Nauczono się kalibrować długość promienia. Teraz już depilacja laserowa była możliwa. Miała tylko jedną wadę. Tę samą, co ówczesne komputery.
Jeśli ktoś widział komputer z lat siedemdziesiątych (notabene kolejna pożywka dla fantastyki tamtej epoki) wie, że nie był to współczesny komputer osobisty choćby z tej przyczyny, że nie mieściłby się w pokoju. Tak samo depilacja laserowa. Była teoretycznie możliwa, ale praktycznie niedostępna do szerszego wykorzystania. Urządzenie było… ogromne!
Czas płynął…
Czas płynął dalej, a technologia się rozwijała. Kolejnym wielkim skokiem była miniaturyzacja. Dzięki niej cieszymy się komputerami osobistymi, o laptopach notebookach nie wspominając. Zaś depilacja laserowa zawitała najpierw do salonów kosmetycznych. Miniaturyzacja postępowała, ale nie na tyle by tego typu urządzenie nie miało jeszcze swoich gabarytów. Obawiano się także, że depilacja laserowa prowadzona bez profesjonalnego nadzoru może powodować wypadki. Jednak dziś w każdym domu znaleźć można lasery. Tak. Macie je w napędach CD, nagrywarkach i odtwarzaczach DVD.
Skoro tak, to dlaczego depilacja laserowa nie miałaby zagościć w domach? Dostępne dziś urządzenia są równie małe, jak inne depilatory. Kilka nieco czasochłonnych pierwszych sesji depilacji i nowa metoda powinna zostać opanowana. Na pewno depilacja laserowa, z jaką mamy obecnie do czynienia jest metodą najskuteczniejszą i oczywiście całkowicie bezpieczną. Już dawno nie trzeba się bać spustoszeń, jakie wyrządzał pierwszy tego typu depilator.
Czy warto kupić? Na pewno depilacja laserowa w salonie jest droga. Można się także zadowolić innymi starymi sposobami. Jednak wydaje się, że z racji, iż cena urządzenia domowego, to tylko wydatek rzędu około tysiąca złotych, a dostajemy w zamian komfort, którego nie zapewnią nam inne metody, może jednak warto?
4,84_S
Depilacja na trwale trafiła do kanonu podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych. Dziś nawet mężczyźni decydują się na depilację intymną, zdarza im się usuwa zbędne owłosienie z klatki piersiowej czy pleców. W tej sytuacji wyłączną domeną kobiet pozostaje depilacja twarzy.
Skąd włosy na twarzy u kobiety?
Męskie owłosienie na twarzy to jeden z wyznaczników ich płci – zarost pojawia się u chłopców w wieku dojrzewania. Mężczyźni mogą pozbywać się zarostu, lub nosić brodę i wąsy – kobieta powinna mieć twarz gładką. Zwykle też tak jest, natura nie obdarzyła nas zarostem. Skąd więc wąsik, jaki czasem obserwujemy u kobiet? To efekt podwyższonego w ich organizmie poziomu testosteronu. Choć pozostaje on w granicach normy i nie jest elementem żadnej jednostki chorobowej, daje takie własnie efekty. Zwykle więcej męskiego hormonu mają kobiety ciemnowłose, dlatego to właśnie brunetki zmagają się z problemem depilacji twarzy. Włosy na twarzy pojawiają się też u kobiet wraz z wiekiem, zwykle po czterdziestce, w okolicach menopauzy. Mogą też towarzyszyć zaburzeniom hormonalnym. Niezależnie od przyczyny ich pojawienia się, dobrze dobrana metoda depilacji pozwoli się ich pozbyć.
Depilacja chemiczna
Depilacja chemiczna polega na rozpuszczaniu owłosienia. dochodzi do niego dzięki wejściu w reakcję substancji aktywnej z białkiem budującym włos, czyli kreatyna. Na tej zasadzie działają pianki depilujące oraz kremy. Jakie są wady i zalety tej metody? Zalety to niska cena (to jedna z najtańszych metod depilacji), dostępność i łatwość stosowania. Ponadto sama depilacja trwa krótko, preparat pozostawiamy na skórze na kilka minut – w tym czasie można zająć się czymś innym. Do wad należy fakt, że efekty utrzymują się niewiele dłużej niż po goleniu. Zwykle kobiety dwa razy w tygodniu powtarzają zabieg. Problemem są też możliwe reakcje alergiczne. Żeby ich uniknąć należy zgodnie z zaleceniami producenta wykonać test. Polega on na nałożeniu na skórę przedramienia niewielkiej ilości kosmetyku, zostawiamy go na taki czas jak podczas depilacji i zmywamy wodą. Jeśli w ciągu najbliższej doby nie pojawi się zaczerwienienie i pieczenie świadczące o alergii, można już przystąpić do depilacji. Wadą kremu jest też intensywny i dla niektórych drażniący zapach. Preparat też trudno się przewozi, lepiej więc zrezygnować z tej metody na czas podróży. Warto też pamiętać, żeby do usuwania wąsika używać kremów do depilacji twarzy, te przeznaczone do innych części ciała mają zbyt silne działanie.
Depilacja woskiem i pastą cukrową, czyli wąsik z głowy na dłuższy czas
W przeciwieństwie do kremów, woskiem lub pastą cukrowa pozbędziemy się owłosienia na dłużej. W przypadku tej metody depilacji włoski usuwane są wraz z cebulkami co osłabia je i opóźnia ich odrastanie. Można wykonać ten zabieg samodzielnie, w internecie są nawet recepty na samodzielne przygotowanie cukrowej pasty. Lepiej jednak skorzystać z usług wykwalifikowanej kosmetyczki, to daje pewność, że zabieg będzie wykonany starannie i szybko. To ważne szczegolnie w przypadku depilacji woskiem – łatwo o poparzenia, gdy zbytnio podgrzejemy wosk. Ostatnimi czasy wosk coraz częściej przegrywa z pastą cukrową. Obie metody łączy zasada działania, pasta uznawana jest jednak za łagodniejszą. Mimo to należy raczej zrezygnować z tej metody, gdy mamy delikatną i skłonną do podrażnień skórę. Przeciwwskazaniem są też pękające naczynka i pajączki na twarzy. Do wad tej metody należy własnie podrażnienie skóry, jakie pozostaje po usunięciu wąsika – u niektórych kobiet zaczerwienienie i lekka opuchlizna utrzymują się kilka godzin. Za to zabieg wystarczy powtarzać co sześć miesięcy.
Depilacja laserowa jest najskuteczniejsza ale i najdroższa. Jednak w przypadku ciemnego wąsika warto ją rozważyć, bo depilacja laserowa pozwoli raz na zawsze rozprawić się z tym problemem. Przy a tym ponieważ zabieg dotyczy niewielkiej powierzchni skóry, nie zapłacimy majątku, a efekty będą na pewno satysfakcjonujące. Wybierz więc laserową depilację.
4k