Depilacja brwi – to może być proste
Krzaczaste, nieuregulowane brwi nie dodają żadnej kobiecie uroku. Źle wyregulowane, zbyt cienkie, niesymetryczne – mogą oszpecać i zniekształcać rysy twarzy. Tak więc czynność pozornie prosta, jaką jest depilacja brwi, może przysporzyć nieco kłopotu. Żeby nie narażać się na ryzyko oszpecenia, które co prawda nie jest stałe, ale jednak jakiś czas trwa, lepiej na pierwszą depilację zgłosić się do kosmetyczki, która zrobi to zgodnie z kanonem sztuki, po czym już tylko po niej poprawiać. Jednak zachowując pewne środki ostrożności i znając ogólne zasady regulowania brwi, można to zrobić samodzielnie. Trzeba jednak pamiętać, że „mniej” w tym przypadku oznacza „lepiej”.
Moda na kształt brwi się zmienia
Wszyscy mamy w pamięci „Monę Lisę” Leonarda de Vinci. Piękna, młoda kobieta ma twarz bez brwi. Obowiązywała wtedy moda na ich całkowitą depilację. Pamiętamy aktorki z niemych filmów, które miały cieniutkie brwi wyregulowane precyzyjnie w okrągły łuk. Nie tak dawno mieliśmy okazję poznać życie meksykańskiej malarki Fridy Kahlo. Pamiętamy charakterystyczne, krzaczaste brwi artystki połączone nad nosem w jeden łuk.
Obecnie modne są brwi naturalne, ale to nie oznacza, że takie, jak je stworzyła matka – natura. Nie mogą być zmierzwione czy zarośnięte. Niewiele ingerując w ich naturalny kształt, poprzez depilację musimy nadać im modną i dopasowaną do rysów twarzy linię.
Brwi, ale jakie?
Na ogół natura sprawia, że kształt brwi jest dopasowany do rysów i kształtu twarzy. Możemy to w pewnym stopniu poprawiać. Przy twarzy owalnej brwi zwykle mają kształt łagodnego łuku. Musimy tylko zadbać, by od 2/3 odległości od wewnętrznego kącika oka zaczęły się stopniowo zwężać. Do twarzy okrągłej najbardziej pasują brwi w kształcie trójkąta, co pozwala na optyczne wydłużenie twarzy. Twarz trójkątną da się nieco skorygować, mając brwi podniesione nieco na końcach. Twarz podłużną nieco skrócą szerokie, proste brwi, opadające na końcach lekkim łukiem, zaś twarz diamentowa (najszersza w środkowej części) najlepiej wygląda, jeśli brwi przybierają kształt mewek, czyli na 2/3 długości są wygięte i opadają w dół.
Początek brwi powinien się znaleźć na wysokości wewnętrznego kącika oka, zaś koniec- nieco za zewnętrznym kącikiem oka.
Jak depilować brwi?
Najczęściej do depilacji brwi używamy pęsety. Przystępując pierwszy raz do tego zabiegu, trzeba narysować ołówkiem kontur brwi o pożądanym kształcie, po czym uważnie wyrywać włoski spoza łuku, dbając o to, by obydwie brwi były symetryczne i identyczne. Nie usuwa się włosków nad linią brwi. Ponieważ wyrywanie jest metodą nieco bolesną, można nieco się znieczulić, pocierając skórę kostką lodu, lub też wykonywać depilację po ciepłej kąpieli, kiedy skóra jest rozpulchniona i pory są otwarte.
Coraz większą popularność zdobywa nitkowanie. Przy pomocy bawełnianej nitki odpowiednio splecionej można usunąć najdrobniejsze włoski, które trudno uchwycić pęsetą.
Obecnie mamy do dyspozycji łatwy i bezpieczny w obsłudze laser domowy, przy pomocy którego można usuwać pojedyncze włoski. Zaletą tej metody jest bezbolesność i trwałość efektów. Nie można tylko popełnić błędu w korygowaniu kształtu brwi, gdyż można zniekształcić rysy twarzy na stałe.
Zalecany jest też krem do depilacji, chętnie stosowany przez mężczyzn mających krzaczaste, zrośnięte brwi. Odrobina kremu pozwoli uporać się z tym problemem. I przy tej metodzie wymagana jest precyzja.
Ładnie wydepilowane i dobrze utrzymane brwi odejmują lat, dodają blasku oczom.
3,5 k